Tusk chce jednej listy koalicji. Sondaż pokazuje, ilu Polaków na nią zagłosuje

Dodano:
Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Włodzimierz Czarzasty Źródło: PAP / Marcin Obara
Gdyby obecna koalicja rządowa poszła do wyborów na jednej liście, mogłaby liczyć na 46,65 proc. poparcia – wynika z nowego sondażu.

W sondażu Instytutu Badań Pollster na zalecenie "Super Expressu" Polaków zapytano, na jakie poparcie mogłyby liczyć partie polityczne, jeśli wspólnie wystartowałaby w wyborach koalicja rządząca, w składzie: KO, PSL, Lewica, Polska 2050 oraz Unia Centrum przeciwko pozostałym ugrupowaniom.

"Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, a lista wyglądałaby następująco, to na którą partię oddał(a)byś głos? Oto wyniki" – brzmiało pytanie zadane w sondażu.

Jedna lista koalicji rządowej? Są wyniki sondażu

W wariancie jednej listy koalicji rządowej, mogłaby ona liczyć na 46,65 proc. poparcia.

Drugie byłoby Prawo i Sprawiedliwość z poparciem na poziomie 23,57 proc.

Podium zamyka Konfederacja Wolność i Niepodległość, na którą chęć oddania głosu zadeklarowało 13,81 proc.

Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna może liczyć na poparcie 9,50 proc. respondentów.

Z kolei Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego – na 5,46 proc.

Chęć oddania głosu na inną partię zadeklarowało 1,01 proc. respondentów.

W poprzednim sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu", Polaków zapytano, czy koalicja rządowa powinna wystartować na jednej liście do wyborów parlamentarnych w 2027 roku.

Z badania wynika, że 55 proc. ankietowanych oczekuje jednej listy KO, Lewicy, PSL i Polski 2050.

45 proc. badanych jest przeciwnego zdania.

Tusk ma naciskać na jedną listę KO, Lewicy i PSL

Portal Onet.pl w ubiegłym tygodniu informował, że podczas ostatniego spotkania liderów koalicji rządowej, które odbyło się w poprzedni poniedziałek, premier Donald Tusk miał nalegać na wspólny start całego obozu rządzącego w wyborach parlamentarnych w ramach jednej listy.

Według serwisu, szef rządu miał przekonywać Włodzimierza Czarzastego, lidera Nowej Lewicy i Władysława Kosiniaka-Kamysza, lidera PSL, że jedna lista jest najbezpieczniejszą drogą do utrzymania władzy.


Źródło: DoRzeczy.pl / se.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...