Tusk chce jednej listy koalicji. Sondaż pokazuje, ilu Polaków na nią zagłosuje
W sondażu Instytutu Badań Pollster na zalecenie "Super Expressu" Polaków zapytano, na jakie poparcie mogłyby liczyć partie polityczne, jeśli wspólnie wystartowałaby w wyborach koalicja rządząca, w składzie: KO, PSL, Lewica, Polska 2050 oraz Unia Centrum przeciwko pozostałym ugrupowaniom.
"Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, a lista wyglądałaby następująco, to na którą partię oddał(a)byś głos? Oto wyniki" – brzmiało pytanie zadane w sondażu.
Jedna lista koalicji rządowej? Są wyniki sondażu
W wariancie jednej listy koalicji rządowej, mogłaby ona liczyć na 46,65 proc. poparcia.
Drugie byłoby Prawo i Sprawiedliwość z poparciem na poziomie 23,57 proc.
Podium zamyka Konfederacja Wolność i Niepodległość, na którą chęć oddania głosu zadeklarowało 13,81 proc.
Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna może liczyć na poparcie 9,50 proc. respondentów.
Z kolei Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego – na 5,46 proc.
Chęć oddania głosu na inną partię zadeklarowało 1,01 proc. respondentów.
W poprzednim sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu", Polaków zapytano, czy koalicja rządowa powinna wystartować na jednej liście do wyborów parlamentarnych w 2027 roku.
Z badania wynika, że 55 proc. ankietowanych oczekuje jednej listy KO, Lewicy, PSL i Polski 2050.
45 proc. badanych jest przeciwnego zdania.
Tusk ma naciskać na jedną listę KO, Lewicy i PSL
Portal Onet.pl w ubiegłym tygodniu informował, że podczas ostatniego spotkania liderów koalicji rządowej, które odbyło się w poprzedni poniedziałek, premier Donald Tusk miał nalegać na wspólny start całego obozu rządzącego w wyborach parlamentarnych w ramach jednej listy.
Według serwisu, szef rządu miał przekonywać Włodzimierza Czarzastego, lidera Nowej Lewicy i Władysława Kosiniaka-Kamysza, lidera PSL, że jedna lista jest najbezpieczniejszą drogą do utrzymania władzy.